Społeczność
blog.ekologia.pl   Publicyści   Lena Huppert   Komentarze
Kategorie

Komentarze

Zbyt duże wyrzeczenia na rzecz czyjąś to też nie takie dobre wyjście... bo miłość to nieustająca wymiana :) Ale to święta prawda: gdy kogoś kochamy, wyrzeczenie jest znacznie prostsze, a nawet oczywiste... a ból ma słodki posmak.

Jeśli naprawdę się kogoś kocha to jest się w stanie zrobić wiele dla tej osoby i zrezygnować z wielu rzeczy bez poczucia krzywdy. Gdy człowiek jest niepewny albo woli zrobić coś dla siebie to znaczy, że stosunek emocjonalny jest luźny.

Trzeba pamiętać, że są 2 strategie populacji, jedna r stratedzy charakteryzują się krótkim życiem, wydawaniem dużej ilości potomstwa przed śmiercią, z tym, że to potomstwo jest słabe, ale liczne, że któryś na pewno przeżyje oraz drugi model, k stratedzy, wg, którego osobniki wydają mało potomstwa, ale jest ono silne, zdrowe, osobniki żyją długo, dbają o własne zasoby np. masę ciała, zdrowie i żyją długo. Pierwszy model r-strategii jest charakterystyczny dla krajów słabo rozwiniętych i rozwijających się, gdzie ludzie żyją krótko, w niektórych krajach Afryki ok. 40 lat, kobiety rodzą dużo dzieci, ale wiele z nich umiera i choruje. Kraje rozwinięte Ameryki Północnej i Europy oraz rozwiniętych krajów Azji prezentują drugi model k-strategii, dorośli dbają o własne zasoby: edukację, status społeczny, rozwój, żyją długo, średnia długość życia to ponad 80 lat, rodzą mało dzieci, ale dbają o nie, znakomita większość dzieci dożywa dorosłości i późnej starości, są zdrowe, zadbane, szczęśliwe. Afryka ma o wiele przyjaźniejszy klimat niż kraje rozwinięte, jedzenia jest pod dostatkiem, chociażby świeżych owoców, wszelka bieda wynika z sytuacji politycznej oraz licznych wojen. http://www.stosunki.pl/?q=content/bieda-afryki-wynika-z-jej-bogactwa
http://jaredreser.com/Background/Biology/randkstrategies.html

Bardzo dziękuję za te miłe słowa :) To fakt, że za rzadko tu zaglądam i coś dorzucam... No proszę, Pan wpisał to w marcu, a mamy lipiec... Przykro mi i przepraszam, że dopiero teraz odpisuję. Pozdrawiam ciepło :)

WIĘC ZMIEŃMY RAZEM TEN CHORY NIE-RZĄD :) DO PRACY RODACY!!!

Bardzo sie ciesze z powodu powrotu Pani Leny na blog ekologii.pl
Pani Lena jest kopalnia wiedzy i z przyjemnością czyta sie artykuły !

Święte słowa Jasiu, odbiera się renty niepełnosprawnym i zasiłki ich rodzinom, za to jest zapomoga dla Ukraińców, mamy wspaniałe dobro naturalne aa zrzekamy się go, za to chcemy być śmietnikiem nuklearnym Europy:( Właśnie te wszystkie priony, świńskie wirusy itd. to fikcja mająca na celu zablokowanie pewnych towarów by sprzedać inne lub te same z innego miejsca. Ukraina ma wiele złóz metali m. in. miedzi, cynku, żelaza, ma własny przemysł m. in. produkuje samoloty UR-82060, czyżby to o to toczyła się gra?

Bardzo ciekawe rzeczy Pani napisała ! Z tym gazem .

Uran też pozyskuje się z kopalni, gdzie są wypadki, górnicy nie mają żadnych zabezpieczeń i młodo umierają tak jak ich rodziny na chorobę popromienną i nowotwory, w takich kopalniach tez są wypadki a teren wokół nich to pustynia http://www.niedlaatomuwlubiatowie.pl/planowane-kopalnie-uranu-w-polsce.html

Podpisuję się obiema rękami:) Nie ma progu szkodliwości dawki, najmniejsza porcja energii może zainicjować nowotwór co wyjaśnia raka u ludzi, którzy nigdy nie palili, nie mieli kontaktu z chemikaliami itd. i brak raka u rolników używających pestycydów oraz palaczy-wszystko to kwestia trafienia odpowiedniego miejsca w DNA przez fotony gamma lub X i nienaprawienia mutacji. Radioaktywna para wodna z kominów elektrowni idzie do atmosfery, radioaktywna woda z układu chłodzenia idzie do rzek lub jezior, radioaktywna para z basenów chłodzących zużyte pręty paliwowe idzie do środowiska i skaża je. Mutacje roślin w pobliżu elektrowni i nowotwory u dzieci są tego przykładem. Badania pokazujące, ze promieniowanie nie szkodzi sa tak samo wiarygodne jak badania pokazujące, że aspartam nie szkodzi. Dlaczego nikt nie zapyta o zdanie lekarzy, żołnierzy ani pracowników sztabów kryzysowych czy obrony cywilnej tylko fizyków, którzy mają największy interes w budowie EJ-praca, praca i jeszcze raz praca?